Uwolnieni z Chin
Shi Weihan prowadził legalnie działającą księgarnię. Jego firma drukowała też Biblie i literaturę chrześcijańską i rozprowadzała je za darmo wśród kościołów domowych. Został aresztowany w listopadzie 2007 r. i skazany na trzy lata więzienia za „nielegalne operacje handlowe”.
W styczniu 2007 r., protestując przeciwko łamaniu praw człowieka, Shuang razem z synem brała udział w pokojowej manifestacji przy olimpijskim kompleksie hotelowym. Została wtedy brutalnie pobita przez pekińską milicję, a po kilku dniach aresztowana, gdy dowiadywała się o losy zatrzymanego syna.